Wiele miast (351)

Powrót do formy po ciąży – od czego zacząć?

Tempo powrotu do formy po ciąży często uzależnione jest od różnych czynników. Niektórym kobietom udaje się to nawet w kilka tygodniu, inne z kolei potrzebują paru miesięcy. O tym, w jaki sposób zacząć swoją przygodę z ćwiczeniami po porodzie oraz jak wykonywać je bez szkody dla zdrowia, opowiada ekspert marki „Mama i ja” - Agnieszka Bajer-Ciszewska, trenerka fitness i specjalista ds. żywienia.  

Reklama
Profilaktyka działań

Warto pamiętać, że nie istnieje coś takiego jak idealny przyrost masy ciała w trakcie ciąży. Możliwe jest jedynie wskazanie pewnych wytycznych, które zakładają, że waga kobiety ciężarnej zwiększa się o ok. 20%. Większość z tych nadprogramowych kilogramów znika w kilka tygodni po porodzie, z resztą natomiast każda mama musi poradzić sobie sama – mówi ekspert marki  „Mama i ja”  trenerka fitness i specjalista ds. żywienia - Agnieszka Bajer-Ciszewska.

Przygodę z aktywnością możemy zacząć już przed porodem, poprzez treningi ogólnorozwojowe uwzględniające (szczególnie istotne w tym okresie) ćwiczenia mięśni Kegla czyli mięśni dna miednicy. Zarówno poród, jak i ciąża są bowiem dla nich bardzo obciążające, a niewyćwiczone często wymagają szczególnej uwagi lub nawet rehabilitacji. Profilaktyka jest tu zatem bardzo istotna, niemniej zadbać o mięśnie Kegla możemy, a wręcz powinnyśmy, także po porodzie. Aktywność ta jest bardzo prosta: przez ok. 20 sekund skupiamy się na zaciśnięciu mięśnia łonowo-guzicznego, a następnie przez kolejne 10 minut, rozluźniając go odpoczywamy. Wykonujemy od 6 do 8 powtórzeń, 1-3 razy dziennie. Ćwiczenia można przeprowadzać w każdej pozycji: stojącej, siedzącej lub leżące , co stanowi ich niewątpliwą zaletę  – podpowiada ekspert Agnieszka Bajer-Ciszewska .

W pogoni za idealną sylwetką nie możemy oczywiście dać się zwariować. Szczególnie w pierwszych tygodniach po porodzie, świeżo upieczona mama nie powinna się przemęczać. Najlepszym rozwiązaniem jest skupie się wtedy na zdrowej diecie oraz prawidłowym nawodnieniu organizmu. Pamiętajmy, że najlepszym i najbezpieczniejszym napojem jest woda – jednak nie każda. Karmiąca mama powinna sięgać po krystalicznie czystą, wodę o obniżonej zawartości sodu, najlepiej rekomendowaną przez instytucje wyspecjalizowane w opiniowaniu produktów dla dzieci, jak np. wodę Mama i ja.
 
Woda źródlana Mama i ja

1,5 L
0,5 L
 
stat4u PortalPOLSKA.pl