Wiele miast (7)

Gdy zmarły członek rodziny pozostawił nieruchomość

Nasi bliscy - dziadkowie, rodzice, rodzeństwo – umierając, pozostawiają nam dobra materialne. Zdarza się więc, że całymi latami w księgach wieczystych, rejestrach gruntów itp. figurują nadal zmarli, jako właściciele.

Problem zaczyna się, gdy pozostawioną przez zmarłych bliskich nieruchomość trzeba np. sprzedać albo dom wymaga kapitalnego remontu lub rozbudowy, działki trzeba podzielić lub doprowadzić media.

Reklama
Wówczas spadkobiercy zmarłych właścicieli nie mogą zrobić nic, bez ujawnienia w księgach wieczystych swojego prawa do nieruchomości.
 
Trzeba przeprowadzić postępowanie spadkowe.


- Można to uczynić w dwojaki sposób – wyjaśnia mecenas Maria Nowakowska z Kancelarii Adwokackiej w Muszynie-Zdroju:

- przed notariuszem, który sporządzi akt poświadczenia dziedziczenia lub, jeżeli wszyscy spadkobiercy nie mogą stawić się w tym samym dniu w kancelarii notarialnej;

- przed Sądem, składając uprzednio wniosek o stwierdzenie nabycia spadku.


Opłata sądowa od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku wynosi 50 zł.
   
 
Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku przez spadkobierców jest prawomocne po upływie 21 dni od dnia ogłoszenia tego postanowienia. Po upływie tego terminu każdy ze spadkobierców może uzyskać odpis tego postanowienia, składając uprzednio wniosek o jego wydanie i uiszczając opłatę w kwocie 6 zł za jedną stronę tego dokumentu.
 
Potem pozostaje tylko złożyć wniosek o wpis prawa własności do ksiąg wieczystych.
 
Jeżeli spadkobierca jest jeden, sprawa jest zakończona i może on dysponować nieruchomością bez ograniczeń. Jeżeli jednak spadkobierców jest kilku i nabyli oni spadek w częściach ułamkowych można działać wspólnie lub dokonać działu spadku, ale o tym następnym razem.
 
(ac)
 
Publikacja promocyjna Kancelarii Adwokackiej w Muszynie-Zdroju  




stat4u PortalPOLSKA.pl