Kielce
'' Klucz'' Elżbieta Wędraszkiewicz- Katarzyna Oberda - recenzja

Melę poznajemy na kartach powieści jako małą dziewczynkę, wychowującą się z pozoru w niepatologicznej rodzinie. Za drzwiami jej domu, czekał na nią zawsze ojciec aby znęcać się nad nią nie tylko psychicznie, ale także fizycznie. Twarde cięgi odczuwalne na ciele dziecka, doprowadziły do zaszczepienia w dziewczynce bardzo małej wiary w siebie i własne możliwości.
 

Reklama
Melę poznajemy na kartach powieści jako małą dziewczynkę, wychowującą się z pozoru w niepatologicznej rodzinie. Za drzwiami jej domu, czekał na nią zawsze ojciec aby znęcać się nad nią nie tylko psychicznie, ale także fizycznie. Twarde cięgi odczuwalne na ciele dziecka, doprowadziły do zaszczepienia w dziewczynce bardzo małej wiary w siebie i własne możliwości.
 
 
Czytając powieść ‘’Klucz’’ możemy obserwować życie bohaterki wyalienowanej społecznie na przestrzeni różnych lat, a także obserwować nie tylko jej perypetie życiowe, ale przyjrzeć się jej życiowym wyborom i decyzjom.
 
Młoda dziewczyna będąca córką mężczyzny, który przeżył koszmar obozu koncentracyjnego wcale nie miała łatwego życia, bowiem już od najmłodszych lat była bita i  poniżana przez ojca. Jej psychika nie należała do najsilniejszych, co miało wielki wpływ na jej dalsze życie. Pierwszą ciążę usunęła, urodziła Jolę, a za trzecim razem poznała smak utraty dziecka, jej jedynego synka.
 
Odrzucona przez ojca i później w dorosłości identycznie traktowana przez swojego męża, rozpoczęła karierę w medycynie i jeśli chodzi o kwestie uczuciowe wpadała z  ‘’ deszczu pod rynnę’’ poznając nowych mężczyzn, którzy ją fascynowali np. Georga.
Książka jest wstrząsająca i wywołująca współczucie, zwłaszcza że z pozoru niezauważalne siniaki, pozostawiły głębokie znamię w psychice młodej dziewczyny.
 
Za możliwość przeczytania książki i dokonania powyższej recenzji dziękuję wydawnictwu Novaeres
Katarzyna Oberda, studentka WSB-NLU w Nowym Sączu

 
stat4u PortalPOLSKA.pl