Piaseczno
Zatrzymano podejrzanego o zabójstwo 36-latki

Policjanci wyjaśnili sprawę zaginięcia 36-letniej mieszkanki Konstancina-Jeziornej. Zaledwie kilku dni potrzebowali, aby ustalić, że kobieta padła ofiarą zbrodni. Jej ciało zostało ukryte na terenie pow. grójeckiego. 

Reklama
14 listopada zostali powiadomieni policjanci KP w Konstancinie-Jeziornej o zaginięciu 36-latki. Z przekazanych informacji wynikało, że od jakiegoś czasu nie kontaktowała się z bliskimi, którzy zaniepokojeni tą sytuacją, zgłosili sprawę funkcjonariuszom.
 
W pierwszej kolejności policjanci z Konstancina-Jeziornej i Piaseczna obejrzeli monitoring, który znajdował się na osiedlu. Z obrazu wynikało, że kilka dni wcześniej, z bloku 36-latki, późno w nocy wychodził mężczyzna i niewykluczone, że to właśnie on mógł mieć związek z tą sprawą. W przypadku zaginięć osób, funkcjonariusze rozpatrują zawsze kilka wersji, również tę, że poszukiwana osoba mogła paść ofiarą przestępstwa. Ponieważ w tym przypadku ustalenia na to wskazywały, sprawą zajęli się policjanci ze stołecznego wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw.
 
Kolejnego dnia ekipa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny w mieszkaniu kobiety. Opracowano portret pamięciowy. Funkcjonariusze sprawdzali wszystkie informacje, które mogły mieć znaczenie w tej sprawie. Intensywne czynności operacyjne oraz procesowe przyniosły efekty. 17 listopada policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, który był widziany w nocy, w miejscu zamieszkania 36-latki.
 
Z informacji policjantów wynikało, że w dniu wpłynięcia zawiadomienia o zaginięciu kobiety, mężczyzna wyjechał do Świnoujścia i promem udał się do Szwecji. Kiedy funkcjonariusze ustalili, że będzie on wracał do kraju 19 listopada rano, poprosili o pomoc swoich kolegów z komendy w Świnoujściu. Policjanci zatrzymali 26-letniego mężczyznę.
 
26-latek został przewieziony do stołecznej komendy. Z jego relacji wynikało, że pojawił się w mieszkaniu kobiety, aby uporządkować akwarium, gdyż zajmował się tym na co dzień. Doszło do kłótni z 36-latką, w trakcie której przewrócił ją i zaczął dusić. Ciało ukrył w garażu na terenie posesji w pow. grójeckim.
 
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wspólnie z policjantami wyjaśnia okoliczności tej zbrodni oraz motywy działania mężczyzny. 26-latek został tymczasowo aresztowany przez sąd. Za zabójstwo grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. (jkd)

 
stat4u PortalPOLSKA.pl