Warszawa
Tato, Mamo poświęć swojemu dziecku trochę czasu

Tak, to może być przygoda. Wawerska grupa Survivalowa zachęca rodziców z dziećmi, ale oczywiście także dorosłych jeszcze nie posiadających potomstwa do nauki podstaw survivalu w trudnych warunkach terenowych. 
 
Survival to sztuka przetrwania. To przygoda, odpowiedzialność, doświadczenie, przyroda, ekologia, zabawa, sport.

Reklama
- Survival jest bardzo pomocny w samodoskonaleniu - mówi Paweł Pasieński. - Samotność, pokonywanie lęku, dążenie do celu, rozwijanie umiejętności i zdobywanie wiedzy survivalowej pozwalają zobaczyć swoje dobre strony i słabości. 
 
Główne cele zajęć proponowanych przez Wawerską Grupę Surviwalową to zwiększanie samodzielności i pewności siebie dziecka, kształtowanie umiejętności radzenia sobie ze stresem u dzieci, nauka podstaw survivalu i ogólnie radzenia sobie w trudnych sytuacjach, rozwijanie umiejętności współpracy w grupie i integracja.
 
Chodzi o nauczenie dziecka już za młodu, jak należy przetrwać w trudnych okolicznościach oraz szacunku do siebie i przyrody.
 
Instruktorzy pokazują dzieciom jak zbudować ciepłe schronienie, rozpalić ogień, znaleźć i przygotować pożywienie oraz wykonać łuk (praca w duetach), jak budować jesienny obóz survivalowy połączony z zawodami strzeleckimi z użyciem własnoręcznie wykonanych łuków.
 
Wawerska Grupa Surviwalowa zachęca do zgłaszania zainteresowanych przygodą, a także poszukuje partnerów współpracy i rozwoju oferty. Kontakt z Pawłem Pasieńskim: pasienski@interia.pl 
 
Zajęcia terenowe na orientację i nawigację w terenie, kształtują umiejętności jak odnaleźć się w nieznanym terenie, jak posługiwać się mapą i kompasem. Pasjonująca rywalizacja w duetach w różnych konkurencjach, wymagająca wykorzystania zdobytych wcześniej survivalowych umiejętności.
 
Specjalnym elementem jest Przygoda Miesiąca, czyli wspólna całodniowa wyprawa w ciekawe przyrodniczo miejsca, podsumowująca tematykę i nabyte umiejętności. 
 
- Ważne, aby dziecko mogło powiedzieć: mój tata mnie zna, słucha i rozumie, jest dla mnie wsparciem, autorytetem, bohaterem – mogę na niego zawsze liczyć - podkreśla Paweł Pasieński. - Nic tak nie łączy, jak wspólna przygoda. Dając dziecku swój czas, rodzic daje mu to, czego to dziecko najbardziej potrzebuje - obecność ojca, jego uwagę, zrozumienie, przyjaźń, więzi emocjonalne - wartości, których tak brakuje w dzisiejszych zagonionych czasach.
 
(ac)

 
stat4u PortalPOLSKA.pl