Zielona Góra
Rozbił pięć samochodów

Brawura, brak doświadczenia w prowadzeniu pojazdów oraz brak umiejętności przewidywania tego, co może zdarzyć się na drodze, doprowadziły do poważnej kolizji drogowej i zniszczenia pięciu samochodów. Jej sprawcą był 18-letni „nowo upieczony” kierowca.

Reklama
24 czerwca ok. godz. 18:00, dyżurny zielonogórskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło przy ul. Podleśnej w Zielonej Górze. Skierowanym na miejsce policjantom ruchu drogowego, ukazał się widok rozbitych sześciu aut. W toku podjętych czynności okazało się, że kierujący hyundaiem, jadący ul. Podleśną, wyjeżdżając z łuku drogi ze znacznym spadkiem, nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków oraz do swoich umiejętności i wpadł w poślizg. Skutkiem tego, młody mężczyzna stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i uderzył w samochody zaparkowane na parkingu znajdującym się wzdłuż jezdni. Hyundai uderzył z dużym impetem w zaparkowane auta i znacznie je uszkodził. Na szczęście w tym momencie nie było w nich, jak i na parkingu, żadnych osób.

W rozmowie ze sprawcą kolizji policjanci ustalili, że 18-latek ma uprawnienia od 13 maja 2014 r. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Prowadząc brawurowo samochód, stworzył realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jego zachowanie na drodze świadczyło o braku doświadczenia w prowadzeniu pojazdów oraz o braku umiejętności przewidywania tego, co może zdarzyć się na drodze.

Ze względu na brak zachowania szczególnej ostrożności przy prowadzeniu pojazdu oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, młody człowiek nie został ukarany mandatem karnym, który w tym przypadku wynosi 500 zł, lecz  policjanci wystąpili w tej sprawie z wnioskiem do sądu o ukaranie mężczyzny surowszym mandatem i zakazem prowadzenia pojazdów na jakiś czas. (jkd)
stat4u PortalPOLSKA.pl