Wiele miast (7)

Nowoczesna z Nowego Sącza owacyjnie witana w Warszawie

Ulicami Warszawy przeszedł proeuropejski marsz "Jesteśmy i będziemy w Europie", zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji i opozycję.
 
Według informacji podawanych przez organizatorów manifestacji wzięło w niej udział przeszło 250 tysięcy ludzi. Podobnie wyglądały szacunki podawane przez przedstawicieli władz Warszawy. Natomiast policja monitorująca przemarsz doliczyła się zaledwie około 45 tysięcy osób demonstrujących przywiązanie do wartości europejskich i swój sprzeciw wobec obecnej władzy zdominowanej przez PiS.

Reklama
Demonstracja była współorganizowana przez Komitet Obrony Demokracji oraz partie opozycyjne: PO, Nowoczesną oraz PSL. Wzięły w niej udział także Stowarzyszenie Inicjatywa Polska oraz Związek Nauczycielstwa Polskiego. Oprócz mieszkańców Warszawy i okolic przyjechały na demonstrację także tysiące osób z wielu regionów Polski. Także działacze Nowoczesnej z Nowego Sącza i innych kół tej partii politycznej, działających na Sądecczyźnie.

Co ciekawe, przedstawiciele Nowoczesnej z Nowego Sącza byli wprost owacyjnie witani podczas przemarszu. Demonstranci wyrażali głównie niezadowolenie z poczynań rządu. - Atmosfera była wspaniała, spotkaliśmy ludzi różnych opcji idących obok siebie, zaangażowanych we wspólną sprawę – relacjonuje Lidia Śmigowska, wiceprzewodnicząca zarządu regionu małopolskiego Nowoczesnej. - Byli wśród nas ludzie, którzy mieszkają w innych krajach Europy, a przyjechali na manifestację,    
aby być z nami w tym dniu. Serdecznie dziękuję wszystkim członkom Nowoczesnej z Małopolski za tak liczny udział w manifestacji. Podziękowania kieruję również do sympatyków Nowoczesnej, którzy byli z nami.
 
Prawdopodobnie była to największa demonstracja uliczna w Warszawie od przełomu 1989 roku.

 
(ac), fot. Ryszard Kutyba

 
stat4u PortalPOLSKA.pl