Wiele miast (36)
NA RECENZOWANYM (6): „Oh, Boy!”

W poszukiwaniu własnej tożsamości i… upragnionej filiżanki małej czarnej, czyli fenomenalny „Oh, Boy!” Jana Ole Gerstera.

Reklama
„Oh, Boy!” (2012), reż. Jan Ole Gerster
NIemcy, 83', dramat/komedia
 
zarys fabuły: Młody człowiek porzuca studia i włóczy się po ulicach Berlina w poszukiwaniu własnego miejsca.


 
mini-recenzja: Niko Fischer, główny bohater debiutu fabularnego Jana Ole Gerstera, to postać przywołująca na myśl wszystkich wykolejeńców wczesnych filmów Jarmuscha; rozczarowany otaczającym światem bumelant ślizgający się na marginesie życia, które nie jest w stanie zaoferować mu niczego poza stuporem bezpłodnego rytmu dnia. Brak przynależności Niko, kosmopolityzm, ale i Allenowski humor zawarty w „Oh, Boy!”, roztaczają nad obrazem Gerstera specyficzny rodzaj magii i atmosferę niedopowiedzeń. Film hipnotyzuje, i choć fabularnie zmierza donikąd, każda scena to istna perełka, od której nie sposób oderwać wzroku. Fenomenalnie skonstruowane dialogi urzekają prostotą i uniwersalną wymową; to wyznanie miłosne względem sytuacji, napotkanych osób i naznaczonego miasta Berlin. Inteligentny, cynicznie dowcipny, podnoszący na duchu… Moje filmowe odkrycie roku. 
 
ocena: 9/10
 
Szczegółowe informacje na temat repertuaru można znaleźć na mcksokol.pl. Więcej filmów na synekdochanowysacz.blogspot.com.
 
*****
 
NA RECENZOWANYM to 1-sekundowy kadr, 5-sekundowy zarys fabuły i 10-sekundowa, pisana na gorąco, mini-recenzja wybranego filmu, który w danym tygodniu wchodzi do repertuaru kina SOKÓŁ w Nowym Sączu.
 
(Bartosz Szarek)
Fot.  materiały promocyjne
stat4u PortalPOLSKA.pl